Mikołaj i Święta Bożego Narodzenia za pasem, a wszyscy wiemy, że lepiej nie odkładać zakupu upominków dla najbliższych na ostatnią chwilę. Stąd pomysł na poniższy tekst, w którym podrzucam Wam 15 sprawdzonych propozycji na prezent dla podróżnika. Podzieliłam je na 3 pułapy cenowe – żeby było łatwiej i przejrzyściej.

DO 100 PLN

1. Eko terminarz w korkowej oprawie

Nasz najnowszy projekt, czyli terminarz w formacie A5 w przepięknej korkowej oprawie. Wewnątrz znajdziecie m.in. mapę świata do zaznaczania wymarzonych wyjazdów oraz krajów, które już odwiedziliście, podróżnicze porady czy listę naszych ulubionych festiwali podróżniczych na 2020 rok. Do wyboru zielona lub fioletowa gumka. Pamiętajcie, że przedsprzedaż trwa do końca listopada, a liczba terminarzy jest ograniczona, także radzimy nie zwlekać z zakupem!

Cena: 54,90 zł w przedsprzedaży

2. Interaktywny kalendarz ścienny

Kalendarz naszego autorstwa to idealna ozdoba Waszego mieszkania lub biura! 12 starannie dobranych zdjęć z wojaży po Azji, Ameryce Środkowej i Europie, które odbyliśmy w ciągu ostatnich 5 lat. Ich kolejność nie jest przypadkowa – np. w styczniu znajdziecie fotografię ze Sri Lanki, ponieważ to idealny moment na odwiedzenie tego kraju. Co więcej, na każdej karcie umieściliśmy QR kod, którzy przekieruje Was na sekretne strony na blogu. To tam odkryjecie jeszcze więcej podróżniczych (i nie tylko) ciekawostek związanych z danym miesiącem.

Cena: 34,90 zł w przedsprzedaży

TO JESZCZE NIE WSZYSTKO!

Kupując nasz kalendarz lub terminarz wspierasz Fundację Replastic Global! Każda sztuka to 5 zł na projekt, dzięki któremu z recyklingowanego plastiku powstaną place zabaw dla dzieci (w całej Polsce)!

3. Książki podróżnicze

W tym roku zdecydowana większość książek, które czytam lub mam w planach przeczytać to pozycje podróżnicze. Co najlepsze, autorami części z nich są moi znajomi! To niesamowite uczucie trzymać w dłoniach książkę napisaną przez osoby, które zna się od lat i mocno trzyma się za nie kciuki.

Oto lektury, które polecam w szczególności:

Książka o samotnej podróży dookoła świata, którą kilka lat temu odbyła autorka bloga lovelajf.pl. Lekka i inspirująca lektura, idealna na wyjazd albo smutną jesień czy zimę. Pokazuje, że marzenia się nie spełniają, marzenia się SPEŁNIA! I że tak naprawdę nie potrzeba mnóstwa pieniędzy, towarzystwa, wielkiego planu czy lat przygotowań. Tylko odwagi i otwartego umysłu. Polecam z całego serducha!

Cena: 49 zł
Liczba stron: 327

fot. lovelajf.pl

Autorka bloga W poszukiwaniu końca świata opisuje miejsca, w których mieszkała tj. Turcję, USA, Grecję, Węgry, Czechy i oczywiście Polskę. Miałam przyjemność odwiedzić wszystkie te kraje, ale poznanie ich nie z perspektywy turysty, a mieszkańca to całkiem inne, bardzo ciekawe doświadczenie. Zamiast popularnych atrakcji, wędrujemy po lokalnych knajpkach i „przysłuchujemy się” rozmowom Eweliny z osobami, które spotkała na swojej drodze. Przy okazji widzimy zmiany jakie zachodzą w autorce i jej postrzeganiu świata na przestrzeni lat. To piękna książka o poszukiwaniu samego siebie oraz swojego miejsca na ziemi.

Cena: 35 zł
Liczba stron: 253

fot. wposzukiwaniu.pl

Pewnie większość z Was kojarzy parę, która podróżowała autostopem po świecie przez ponad 3 lata. Asia i Adam to pozytywni ludzie pełni dobrej energii, pasji oraz miłości do ludzi i Boga. Ich książkę czyta się z lekkością, uśmiechem na ustach i wypiekami na twarzy. Lekturę umilają zdjęcia, mapy i piękne rysunki. Autorzy pokazują, że świat jest pełen fantastycznych, pomocnych ludzi, a autostop to wyjątkowy środek transportu. Z niecierpliwością czekam na II część książki!

Cena: 59,90 zł
Liczba stron: 552

fot. nanowejdrodzezycia.pl

Jedna z najlepszych książek, jakie czytałam w ciągu ostatnich lat (i w ogóle w życiu). Pochłonęłam ją w 2 czy 3 dni. Daje do myślenia, składnia do refleksji i sprawia, że doceniamy to, co mamy. Przedstawia świat z wielu różnych perspektyw osób w podobnym wieku, które poza tym teoretycznie nic nie łączy. Ale czy naprawdę…? Tę książkę naprawdę MUSICIE przeczytać! Dostaniecie ją w większości księgarni (m.in. w Empiku).

Cena: ok. 30 zł
Liczba stron: 480

Tych Państwa chyba nie muszę nikomu przedstawiać 😊 Ich książkę mam dostać na dniach i nie mogę się doczekać! Może nie powinnam polecać lektur, których nie przeczytałam, ale za to cudowne małżeństwo ręczę własnymi rękami i nogami. Zresztą czytałam ich poprzednie książki i zawsze byłam zadowolona. Myślę, że spodoba się nie tylko miłośnikom Stanów Zjednoczonych, ale także wszystkim pasjonatom podróży, van life i poszukiwaczom inspirujących historii!

Cena: 37 zł
Liczba stron: 407

Myślę, że to premiera roku w polskiej blogosferze podróżniczej. Ania i Marcin to autorzy jednego z najpopularniejszych blogów o tej tematyce w Polsce (gdziewyjechac.pl). Wędrowne Motyle przez wiele lat łączyły pracę na etacie z bliskimi i dalekimi podróżami. W książce znajdziecie mnóstwo konkretów, porad i inspiracji. Dowiecie się jak samemu zaplanować daleką podróż, poznacie różnego rodzaju triki np. jak znaleźć tanie bilety lotnicze czy jak efektywnie (i niedrogo) zwiedzać miasta. Na razie czytałam jedynie fragmenty, ale znam tę parę osobiście i wiem, że są profesjonalistami w 1000%.

Cena: 49,90 zł
Liczba stron: 255

fot. gdziewyjechac.pl

4. Butelka z filtrem

Od kilku lat nie rozstajemy się z Water-to-Go. Przejechała z nami całą Amerykę Północną i Środkową – od Kanady, przez Kubę, po Panamę i nie zawiodła. Wiem, że na rynku są dostępne nieco tańsze opcje, ale pamiętajcie, że nie wszystkie filtry zatrzymują 99% bakterii, wirusów i zanieczyszczeń.

Cena: ok. 100 zł (są też tańsze butelki innych firm)

5. Kubek termiczny lub termos

Kubek termiczny to mój codzienny przyjaciel – w coraz większej ilości kawiarni czy restauracji nie ma problemu z nalaniem do niego kawy czy herbaty. Oczywiście sprawdza się także w podróży! W internecie czy sklepach stacjonarnych znajdziecie dziesiątki pięknych wzorów (nie zapomnijcie o jakości – najważniejsze, żeby taki kubek faktycznie utrzymywał ciepło!).

Natomiast miłośnicy górskich wędrówek czy fani zimnych krajów z pewnością ucieszą się z termosów. Zobaczcie jakie fajne termosy ma Marta, która niedawno otworzyła sklep travelgift.pl! Podobają mi się również te składane kubki – macie taki gadżet? Sprawdza się?

Cena: ok. 50-100 zł (kubki termiczne można kupić taniej)

fot. travelgift.pl

6. Plecaczek (tzw. „worek” od Mushi)

Mój najnowszy nabytek ręcznie robiony przez Olę, z którą znam z… przedszkola! Wodoodporny, zajmujący mało miejsca, idealny kompan każdej podróży (i nie tylko). Moja uzdolniona koleżanka jest właścicielką sklepu Mushi i szyje cudowne czapki, kominy, torby oraz plecaczki. Wpadajcie tłumnie na jej stronę mushi.com.pl (masa wzorów i kolorów do wyboru)!

UWAGA: do 5.12.19 macie od nas rabacik – 10% na wszystkie produkty! Wystarczy wpisać gadulec w miejsce „wpisz tutaj kod rabatowy”.

Cena: 89-99 zł (-10% na hasło gadulec)

7. Etui (na paszport / czytnik e-booków / telefon)

Kolejny pomysł na prezent dla podróżnika! Jeśli Wasz bliski nie ma jeszcze etui na różnego rodzaju gadżety to na pewno się ucieszy. Jeśli chodzi o etui na czytnik e-booków polecam te z funkcją stand. Dzięki niej można wygodnie czytać książki np. jedząc posiłek.

Cena: 15-100 zł

8. Aluminiowe lub bambusowe sztućce i/lub wielorazowa słomka

Co powiecie na TAKI ZESTAWIK, czyli bambusowe sztućce i metalowa słomka (w uroczym opakowaniu i z czyścikiem w komplecie)? Inna opcja to zestaw TRZECH SŁOMEK wykonanych ze stali w eko woreczku.

Sztućce (aluminiowe lub plastikowe, bambusowych niestety nie widziałam) można kupić w Decathlonie i innych sklepach sportowych/outdoorowych.

Cena: 20-100 zł

9. Organizery podróżne

Przed wyjazdem do Meksyku na InstaStories dodałam filmik, na którym pakuję ubrania do różowych siatek. Sporo osób pytało co to za cuda i gdzie je można kupić. To tak zwane organizery podróżne albo organizery turystyczne. Najczęściej są to worki wykonane z poliestru (nierzadko wodoodporne), dzięki którym z łatwością utrzymamy porządek w trakcie wyjazdu, a każde pakowanie zajmie nam dosłowne parę minut (przydatne, gdy np. co 1-3 dni zmieniamy miejsce noclegowe).

Spory wybór jest na Allegro, widziałam także organizery najwyższej jakości w sklepie 8a.pl (oczywiście cena idzie w parze z jakością).

Cena: 20-100 zł

DO 300 PLN

10. Personalizowana mapa świata na ścianę (Before We Get Old)

Długo zwlekaliśmy z kupnem mapy na ścianę – ostatecznie zdecydowaliśmy się na mapę na płótnie autorstwa naszych znajomych – Agaty i Krzyśka. Jest teraz główną ozdobą naszego salonu, przypomina nam o pięknych podróżach, które odbyliśmy i oczywiście inspiruje do kolejnych wojaży. W zestawie dostaliśmy pinezki (można wybrać kolor), a niedawno wywołaliśmy zdjęcia, które nadały mapie jeszcze większego uroku. Oczywiście napisy są personalizowane, a mapy są dostępne w różnych formatach i kolorach. Na stronie Before we get old znajdziecie również mapy Polski oraz USA.

UWAGA: na hasło gadulec, do końca grudnia, przesyłka GRATIS! 🙂

Cena: 199-600 zł

Najpiękniejsze mapy ścienne tylko od Before We Get Old!

11. Plecak / walizka

Myślę, że to bardzo dobry pomysł na prezent dla podróżnika. Mniejszy plecak na krótsze wycieczki, większy (40-60 litrów) na kilkutygodniowe lub kilkumiesięczne wyjazdy albo walizka, jeśli ktoś woli stacjonarne wyjazdy (albo często lata samolotem na tzw. city breaki).

Od kilku lat podróżuję z plecakami firmy Osprey (dostępne np. w Skalniku albo 8a.pl) i jestem bardzo zadowolona. Pamiętajcie, że pasy biodrowe i piersiowe, mnogość kieszonek oraz otwarcia boczne/dolne to bardzo ważne elementy każdego plecaka. Jeśli chodzi o walizki to nie jestem specjalistą – dopiero w tym roku kupiłam sobie różową walizkę firmy Wittchen, bo była w dobrej cenie, a wszyscy chwalą tę markę.

Jeśli Wasi bliscy mają już plecak to możecie kupić im wodoodporne pokrowce z Decathlonu – są różne rodzaje i kolory (w tym najbardziej popularny pomarańczowy, po którym można poznać polskich podróżników na całym świecie <3). Świetna sprawa!

Cena: od 50 zł

13. Gadżety (powerbank / sportowy zegarek / multitool / głośnik)

Powerbank można oczywiście kupić za mniej, niż 100 zł, ale warto zainwestować w porządny sprzęt. Taki, który naładuje kilka urządzeń i nie padnie po kilku miesiącach.

Sportowy zegarek, koniecznie wodoodporny, liczący kroki, kontrolujący puls. Tutaj oczywiście można poszaleć i wydać dużo więcej, niż 300 zł.

Multitool, czyli scyzoryk i mnóstwo innych bajerów w jednym. Bardzo przydatna rzecz, nie tylko w trakcie górskich wędrówek, którą dodatkowo można spersonalizować.

Głośnik to must have każdego grupowego wyjazdu. Przyda się także w życiu codziennym. Jakiś czas temu dostałam JBL i bardzo sobie chwalę.

Cena: od 100 zł

NA BOGATO

13. Czytnik e-booków

Nie wiem jak mogłam podróżować bez czytnika e-booków… Swój dostałam ponad 5 lat temu, tuż przed wyjazdem do Azji. To był strzał w dziesiątkę! Mamo, Tato – dziękuję! Jak tylko wróciliśmy, Damian kupił sobie własny czytnik, bo wożenie tradycyjnych książek go wykończyło i patrzył na mojego Kindle’a z nutką zazdrości w oczach.

Cena: od 300 zł (ale polecam nieco droższą wersję paperwhite z podświetleniem, dzięki czemu można czytać po zmroku)

14. GoPro

Idealny sprzęt dla miłośników sportów i wszelkiego rodzaju aktywności. My z naszego korzystamy głównie w trakcie nurkowania i robienia różnych szalonych rzeczy typu skoki z wysokości, zipline’y itp. itd. Fajny bajer i dobre uzupełnienie smartfona na czas długich podróży.

Cena: od 1000 zł (wiem, że są nieco tańsze odpowiedniki, ale GoPro jest najlepsze, jeśli chodzi o stabilizację obrazu)

Takie foteczki tylko z GoPro!

15. Bilety lotnicze*

Można kupić bilet w konkretne miejsce lub specjalny voucher. Myślę, że każdy miłośnik wojaży będzie zachwycony! Co najlepsze, zawsze możemy nabyć 2 bilety – jeden dla bliskiej osoby, a drugi dla siebie!

* oczywiście bilety mogą być tańsze, niż 300 czy 500 zł, dlatego dałem je na koniec, bo możliwości są wręcz nieograniczone.

Jeśli macie więcej czasu i chcecie sprawdzić bliskiej osobie wyjątkowy prezent dla podróżnika, koniecznie zerknijcie do tekstu, który napisałam kilka lat temu. Znajdziecie w nim ręcznie robione upominki!

Który pomysł podoba Wam się najbardziej? Oczywiście fajnych rozwiązań na prezent dla podróżnika jest znacznie więcej. Szybkoschnący ręcznik, fotoksiążka, ciepłe skarpety w zwariowane wzorki, biżuteria z podróżniczym motywem czy porządne kosmetyki to kolejne opcje na podarunki. Macie inne propozycje? Koniecznie dajcie znać jakie!

Podobał Wam się wpis? Bądźcie na bieżąco, śledząc gadulcowego FANPAGE’A oraz INSTAGRAM. Zachęcam również do zapisania się do NEWSLETTERA (co 2 miesiące wysyłam osobiste listy, z niepublikowanymi wcześniej informacjami i zdjęciami), subskrybowania naszego KANAŁU NA YOUTUBE oraz pozostawienia komentarza pod wpisem. To bardzo mobilizuje do dalszej pracy nad blogiem. Z góry dziękuję!

wyszukaj lotywynajmij samochódzarezerwuj pokój

revolut bonus

Jeśli przydały Wam się porady zamieszczone na Gadulcu i jesteście w trakcie planowania własnej podróży, będziemy bardzo wdzięczni za dokonanie rezerwacji przez powyższe linki. Nie martwcie się – to nie wpłynie na cenę noclegu, samochodu czy lotu, a dzięki prowizji będziemy mogli dalej rozwijać bloga. W prezencie od nas macie również 25zł przy otwarciu konta w Revolut. Dzięki! :)