UrodzinyWczoraj minął rok odkąd założyłam bloga www.gadulec.me. Minione 365 dni owocowało w wiele niezapomnianych chwil, którymi z przyjemnością dzieliłam się z Wami. Czas na małe podsumowanie mojej obecności w blogosferze. Nie zabraknie również zapowiedzi tego, czego możecie się spodziewać w najbliższych miesiącach.

Pomysł na bloga narodził się w mojej głowie dobrych kilka lat temu, jednak dopiero perspektywa półrocznej podróży do Azji sprawiła, że w końcu zdecydowałam się stworzyć Gadulca. Nie obyłoby się bez pomocy niezastąpionego Damiana, który odpowiada za wszelkie aspekty techniczne i często mobilizuje mnie do działania.

W przeciągu ostatniego roku odwiedziliśmy 10 krajów (mam na myśli mnie i Ciebie, mój drogi Czytelniku), o których powstało 60 postów. W dodatku na blogu znalazło się 882 komentarzy, co daje średnio 14,7 komentarzy pod jednym wpisem. Najchętniej komentowanym postem jest pigułka wiedzy o Wietnamie, a najczęściej odwiedzanym „25 ciekawostek o Norwegii”.

Jestem niezmiernie zadowolona, że z miesiąca na miesiąc coraz więcej osób czyta Gadulca. W ciągu minionych 30 dni bloga odwiedziło aż 6000 użytkowników! Bardzo dziękuję za wszelkie polecenia i udostępnienia postów – to właśnie dzięki takim działaniom przybywa Czytelników. Łącznie przez rok na mojego bloga trafiło ponad 26,5 tysiąca osób. Natomiast na Facebooku gadulcowy fanpage lubi ponad 1800 osób, konto na Instagramie obserwuje ponad 1400 użytkowników, na Google+ i Twitterze odpowiednio 116 i 88. Myślę, że jak na pierwszy rok to całkiem niezłe wyniki.


Po podróży do Azji miałam przyjemność prowadzić prelekcje w 3 różnych miastach, na których słuchało mnie łącznie kilkaset osób. W dodatku dzięki blogowaniu poznałam wspaniałych ludzi, którzy również opisują swoje liczne wojaże w internecie. Już niebawem kolejne spotkanie polskich blogerów podróżniczych w Cieszynie – nie mogę się doczekać!

Prowadzenie Gadulca wiele mnie nauczyło. Okazało się, że nie jest to taka łatwa sprawa jak niektórym się wydaje. Trzeba poświęcić naprawdę mnóstwo czasu i energii, żeby blog dobrze funkcjonował i był poczytny. Nie mówiąc o zgromadzeniu wiernej grupy odbiorców, osób, które będą wdawały się w interakcje. Właśnie dlatego tak bardzo cieszą mnie wszelkie maile i wiadomości, które od Was dostaję.

W ciągu najbliższych miesięcy planuję przybliżyć Wam nieco bardziej Europę, w tym naszą piękną i nie zawsze docenianą Polskę. Możecie spodziewać się postów o Sycylii i Malcie, na której aktualnie się znajduję. Jeszcze w tym roku planuję wyjazd do Danii i w polskie góry. Mam również w planach wpisy na pograniczu lifestylu i podróży – będziecie mogli przeczytać o moich ulubionych miejscach w Katowicach czy o studiowaniu we Wrocławiu. Oczywiście w międzyczasie będę przygotowywać się do kolejnej kilkumiesięcznej wyprawy – szczegóły już wkrótce.

Myślę, że to był bardzo udany rok. Mam nadzieję, że macie podobne odczucia i będziecie śledzić na bieżąco rozwój mojego bloga. Jeśli chcielibyście przeczytać na Gadulcu o czymś konkretnym (bo przykładowo niewystarczająco rozwinęłam dany temat), macie jakieś pytania, rady czy uwagi – piszcie śmiało w komentarzu lub na kontakt@gadulec.me. Na zakończenie chciałabym powiedzieć jedno: dziękuję za to, że jesteście! Bo blog bez Czytelników jest jak pociąg bez pasażerów – wlecze się po torach samotny i nieszczęśliwy.

wyszukaj lotywynajmij samochódzarezerwuj pokój

revolut bonus

Jeśli przydały Wam się porady zamieszczone na Gadulcu i jesteście w trakcie planowania własnej podróży, będziemy bardzo wdzięczni za dokonanie rezerwacji przez powyższe linki. Nie martwcie się – to nie wpłynie na cenę noclegu, samochodu czy lotu, a dzięki prowizji będziemy mogli dalej rozwijać bloga. W prezencie od nas macie również 25zł przy otwarciu konta w Revolut. Dzięki! :)