Wakacje to doskonały moment na naukę języków obcych. Dzięki wyjazdom zagranicznym można połączyć przyjemne z pożytecznym i podszkolić swój angielski (czy jakikolwiek inny język) na przykład poprzez rozmowy z obcokrajowcami. Inną opcją jest wyjazd na zagraniczny kurs językowy – do Wielkiej Brytanii, Kanady, USA czy na Maltę. W trakcie kilku tygodni można naprawdę dużo się nauczyć, a przy okazji poznać dany kraj i świetnych ludzi.

Angielskie nadmorskie miejscowości – Bournemouth i Brighton
Zagraniczny kurs językowy odbyłam dwukrotnie – w czasach licealnych. Za pierwszym razem byłam 3 tygodnie w Bournemouth, a za drugim 2 tygodnie w Brighton. Oba wyjazdy wspominam bardzo dobrze. Przede wszystkim naprawdę dużo się nauczyłam, ponieważ mieszkałam u angielskiej rodziny, a od poniedziałku do piątku miałam lekcje języka angielskiego (5-6 godzin dziennie). Musiałam posługiwać się obcym językiem praktycznie cały czas, więc automatycznie po kilkunastu dniach zaczęłam nawet myśleć po angielsku. Poznałam mnóstwo osób z Europy i Ameryki Południowej – do tej pory mam kontakt z Holenderką i Włoszkami, z którymi mieszkałam czy z Wenezuelkami z mojej grupy. Dodatkowo zwiedziłam Londyn, Oksford i kilka innych ciekawych miejsc w Wielkiej Brytanii.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Obraz-238
Jedyne czego mi brakowało to ładna pogoda, bo jak wiadomo w Anglii dzień bez deszczu to dzień stracony. Dlatego gdybym miała teraz decydować się na zagraniczny kurs językowy wybrałabym cieplejszy kraj. Do głowy przychodzi mi chociażby…

Malta – idealne miejsce na kurs języka angielskiego
Między innymi dlatego, że jest tam ciepło, rzadko pada deszcz, a plaże zachęcają do spacerowania czy opalania się. Wszędzie, tak jak w Wielkiej Brytanii, mówi się po angielsku, a na wyspie nie sposób się nudzić. Wybór szkół jest spory, ale najbardziej podoba mi się oferta Maltalingua. Można uczęszczać na kurs standardowy, intensywny lub angielski biznesowy (grupy maksymalnie 12-osobowe, zróżnicowane pod kątem umiejętności językowych). Jeśli chodzi o nocleg szkoła proponuje pobyt w szkolnym apartamencie lub u lokalnej rodziny (osobiście polecam tą drugą opcję). Maltalingua prezentuje się bardzo dobrze pod kątem dydaktycznym – szkoła ta otrzymała 8 na 12 punktów doskonałości od EAQUALS. Interesujące są również wycieczki – wybrałabym rejs żaglowcem na wyspę Comingo oraz zwiedzanie Mdiny – dawnej stolicy (spis wycieczek dostępny jest TUTAJ). Warto dodać, że dwie wycieczki są wliczone w cenę kursu, podobnie jak karta ze zniżkami do lokalnych sklepów i restauracji czy cotygodniowa impreza z maltańskimi przysmakami. Taki zagraniczny kurs językowy kusi mnie coraz bardziej… Jechalibyście? A może byliście już na tego typu wyjeździe?

Malta1

Malta-2
Wpis jest wynikiem współpracy z Maltalingua

Wybieram się na Maltę pod koniec września, także będę mogła znacznie dokładniej przedstawić Wam całą wyspę oraz szkołę językową Maltalingua. Główny cel to jednak nurkowanie i leniuchowanie (przyda mi się po ciężkiej pracy w Norwegii). Tymczasem pytanie do tych, którzy już na Malcie byli: które miejsca są warte odwiedzenia? Znacie jakieś fajne i niedrogie ho(s)tele czy klimatyczne knajpki? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę!

121